przez jovila » niedziela, 28 lut 2010, 18:12
U nas niekonczacy sie problem z oknem balkonowym- po opisywanych wczesniej "interwencjach" czyli wymianie zawiasu, regulacji ( co wiazało się ze zdjęciem drzwi balkonowych w te najwieksze mrozy) itp, wiać nadal nie przestawalo, pofatygował się do nas nawet producent tych wspanialych okien z samego Rzeszowa- stwierdził, że wszystkiemu winna jest krzywa rama okienna i zaklasyfikował nasza do wymiany, jednak na tym sie skonczyło. A jakby tego wszystkiego było mało wypadł , wyłamał się nam dolny zawias- śruby zupełnie skosiło i zostały nam same łepk, drzwi trzymaja się tylko na górym zawiasie, zero wyjscia na balkon. Po pismie poleconym do Stara zero odzewu, wiec wykonalam kolejne telefony do pana z Karmara, króry zajmuje się naszym blokiem, a u nas za sprawa okna był stałym bywalcem. Przez trzy dni do niego dzwoniłam miał sie zoreientowac i oddzwonic, ale niestety mu nie wychodziło. Wiec nie dalam za wygrana- ale co usłyszałam- ze ramy nam nie wymienia, bo nie, jak beda mieli zawias to wymienia i jakis rygiel na górze wstawią. Nie zgodziłam sie na kolejna fuszerę i poprosiłam o odpowiedz na pismie. Kontaktowałam się już z rzecznikiem konsumenta i zaczynam działac w tym kierunku